poniedziałek, 30 maja 2016

RECENZJA | PODKŁAD RIMMEL LASTING FINISH

Hejka kochani ;* Dzisiaj przychodzę do was z recenzją mojego ulubionego dotychczas podkładu. Chodzi oczywiście o podkład z Rimmela - Lasting Finish. Na moim blogu są już recenzje dwóch podkładów: Revlon Colorstay i L'oreal True Match (starsza wersja). Do recenzji podkładu z Rimmela zbierałam się dość długo a to dlatego, że chciałam się upewnić czy aby na pewno spełnia moje oczekiwania no i oczywiście czy moja skóra się z nim polubi. W tym momencie właśnie zużywam już drugie opakowanie tego podkładu co świadczy o tym, że naprawdę go lubię.  







PLUSY: 

- krycie średnie, idealne na co dzień 
- nie ma efektu maski po nałożeniu podkładu 
- niska cena (stacjonarnie ok. 30 zł ale online można go dostać za niecałe 20 zł) 
- duża gama kolorystyczna 
- nie zapycha 
- bardzo ładnie pachnie 
- nie podkreśla suchych skórek 
- utrzymuje się na twarzy bardzo długo 



MINUSY: 

- żadnych minusów do tej pory nie zauważyłam ;) 

OCENA: 5/5 

Podsumowując, jest to absolutnie mój hit jeżeli chodzi o podkłady. Ze wszystkich, które miałam sprawdza się u mnie najlepiej ;) 

Make up już niedługo na blogu ;) 

A wy miałyście do czynienia z tym podkładem? Przypadł wam do gustu? Czekam na wasze komentarze, buziaki ;* 

4 komentarze:

  1. Beautiful post my dear! I will be very glad if you will come to me! Kisses )) SUMMER LOVE http://blondelafemme.blogspot.ru/2016/05/summer-love.html SONG IN MY HEART http://blondelafemme.blogspot.ru/2016/05/song-in-my-heart.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład jest na pewno genialny, ale ja jestem takim "bladziochem", że chyba pewnie byłby dla mnie za ciemny :)

    Pozdrawiam:*

    https://claudiasusansblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam do czynienia jeszcze z tym podkładem, ale skoro jest taki dobry to może go wypróbuję :) Z Rimmela mam swój ulubiony podkład, jest nim Wake Me Up :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukam właśnie czegoś dla siebie... jeżeli chodzi o makijaż jestem kompletną niezdarą :) ale w końcu nauczę się robić perfekcyjny makijaż. Oj nauczę!

    OdpowiedzUsuń